Jak tam Wasza forma? Udało się Wam już oswobodzić z zimowych zapasów? Mnie niestety jeszcze nie, a zaraz będzie jesień Pierwsza ciąża niestety nic mnie nie nauczyła. W drugiej również za dużo zjadłam. I teraz, nie ma zmiłuj, muszę ponieść tego smutne konsekwencje. 3 kg już za mną, zostało jeszcze 8. Trzymajcie kciuki.

Tak trochę nie w porę ten Planner Diety, bo większość z Was już jest pewnie po. Rzadko kto zaczyna dietę w lato, ale powiem Wam, że to najlepszy czas! Tyle pysznych owoców i warzyw jest dostępnych. Jest ciepło, a we Wrocławiu nawet gorąco. Nie chce się tak jeść jak w zimę i chce się więcej pić. Pogoda zachęca do wyjścia z domu i ruchu. Czego chcieć więcej?

Wierzę, że ten Planner Diety bardzo Wam pomoże. Możecie zaplanować w nim 5 posiłków dziennie na cały tydzień. Oczywiście nie musi być ich pięć. Ja na przykład planuję tylko 4. Ostatnie doniesienia ze świata dietetyki mówią, że powinno się jeść jednak rzadziej… albo, że nie jest to istotne. Dlatego wybierzcie tyle posiłków, ile Wasz organizm potrzebuje Zalecenia pewnie za kilka lat znów się zmienią.

Planner Diety to jedno z dwóch świetnych narzędzi, które aktualnie wykorzystuję (no może trzech, bo butelka zliczająca ilość wypitej wody zasługuje na miejsce na podium). Korzystam również ze szczegółowego Plannera Diety w telefonie. Napiszę Wam o nim innym razem. Warto wiedzieć, jakie makroskładniki zawierają nasze posiłki. Ja odkryłam, że genialnie uzupełniam moją dietę w tłuszcze.

 

planner-diety

Aby nie przedłużać – wypróbujcie Planner Diety. Dajcie mu szansę przez tydzień. Planowanie posiłków, odpowiednie zapasy i przygotowanie to podstawa. Dla mnie nie ma nic gorszego, niż braki w lodówce… Ponieważ na diecie trzeba jeść, należy tylko uważać co. Możecie na przykład zacząć od Fit Pancakes

Planner Diety jest do pobrania pod nr 18.

Powodzenia!