Przesiadłam się do Traveler’s Notebooka! I to takiego od początku do końca zaprojektowanego przeze mnie – poczynając od wkładów, a kończąc na okładce. Mam nadzieję, że również Was zachęcę to takiego rozwiązania. W plikach do pobrania znajduje się świeżutki i gotowy do wycięcia mój ulubiony wkład w rozmiarze A6 w wersji B1. Wkład ten możecie używać całkowicie oddzielnie, ponieważ ma swoją „wewnętrzną okładkę” w pięknych, soczystych barwach. Jak to napisała Kasia na Facebooku, jest taki jesienno-niejesienny Możecie też skompletować własny zestaw z wkładów i włożyć go do Traveler’s Notebooka, takiego jak mój.

Co to jest Traveler’s Notebook?

Traveler’s Notebook to planer / notes z wymiennymi wkładami. Wkłady wsuwa się w gumki umieszczone w okładce. Dzięki temu możemy skomponować swój własny zestaw planerów bądź notesów. Dla przykładu, możemy mieć planer na październik, planer na listopad, planer posiłków, ćwiczeń i budżetu. Wszystko w jednym miejscu i w dowolnej kolejności! Po prostu zakochałam się w tym systemie planowania. I chcę tą miłością zarazić również Was, bo to jest właśnie to, czego potrzebujecie.

Traveler's Notebook - Wkład w rozmiarze A6, widok tygodniowy
Traveler’s Notebook – wkład w rozmiarze A6, widok tygodniowy.

Traveler’s Notebook to odpowiedź na Wasze potrzeby

Nie raz pytałam Was o Wasze potrzeby. Pytałam co wolicie, co Wam przeszkadza. Nie jest łatwo stworzyć planer, który można łatwo przekształcać, wymieniać wkłady, taki który byłby idealny do torebki, lekki, ale z twardą okładką, kolorowy, ale czarno – biały, poręczny, ale aby sprężyna nie przeszkadzała, miesięczny, a może dzienny, zawierający planer menu, albo nie, zawierający habit tracker, albo nie. Potrzeb było na prawdę wiele i nie sądziłam, że dam radę temu podołać. A jednak. Tym co jest w stanie Wam sprostać, jest Traveler’s Notebook.

Traveler’s Notebook jest elastyczny, nie przytłacza 12-stoma miesiącami, nie narzuca konieczności wypisywania priorytetów, sentencji motywacyjnych, zapisywania wypitej wody, czy tego co się zjadło. To wy decydujecie, co chcecie wypisywać. I możecie wypisać wszystko, co powyższe, albo coś jeszcze innego, całkowicie osobistego.

Mam dla Was na początek wkład o rozmiarze A6. Rozmiar ten znajduje się mniej więcej po środku dostępnych możliwości. Jest idealnym rozwiązaniem dla miłośników dziennych planerów i małych torebek. Zapraszam więc was do zabawy z wersją B1, moją ulubioną.

Wersja B1 zawiera widok miesięczny, tygodniowy, dzienny z polami, które stanowią obszary do zaplanowania oraz dodatkowe notatki. Grafika wkładu jest minimalistyczna, nie bez powodu. Sami możecie spersonalizować swój planer oraz nazwać poszczególne kolumny. I każdego dnia możecie zmieniać te nazwy, ponieważ planer nic Wam nie narzuca. Może to być dom, menu, rodzina, bądź rano, południe, wieczór, może być też blog, SM, sklep. Wszystko to, czego Wam potrzeba.

Jak wydrukować planer?

Planer wydrukujcie w rozmiarze faktycznym (ważne!), dwustronnie, wzdłuż krótkiej krawędzi. Planer jest idealnie na środku kartki, dzięki czemu, po wydrukowaniu, przód i tył planera idealnie się pokryją. Polecam Wam Adobe Readera do obsługi plików PDF, do pobrania za darmo: Adobe Reader

Wkład do Traveler's Notebooka
Wkład do Traveler’s Notebooka – Okładka A6
Wkład do Traveler's Notebooka
Wkład do Traveler’s Notebooka

Jak wyciąć planer?

Najlepiej skorzystać z gilotyny, jednak bardzo dobrze sprawdzi się również nożyk do papieru i linijka, która pomoże Wam ciąć kartkę prosto od linii do linii. Wytnijcie planer tak, jak pokazane jest na zdjęciu, korzystając z linii odcięcia. Aby było łatwiej, nie przecinajcie kartki do końca.

Wkład do Traveler's Notebooka
Wkład do Traveler’s Notebooka można wyciąż przy pomocy gilotyny do papieru lub nożyka.

Wkład do Traveler's Notebooka

Wkład do Traveler's Notebooka do wycięciaJak złożyć planer?

Wycięte kartki składamy na pół i sprawdzamy, czy kolejność jest właściwa. Wszystko spinamy cienką gumką recepturką, lub tak jak w moim przypadku, przeźroczystą gumką Edit.: silikonową  W związku zapytaniami o gumki – nie mogę ich naleźć niestety, polecam Wam skorzystanie z silikonowych gumek do biżuterii, tych elastycznych, z których pewnie miałyście niejedną bransoletkę. Są jeszcze lepsze. Jeśli mamy Traveler’s Notebook, wsuwamy kartki pod gumkę w okładce. Możemy również zszyć kartki spinaczem, albo nitką i igłą. Na koniec odcinamy odstające końcówki kartek. I to już wszystko. Nasz planer jest gotowy.

Wkład do Traveler's Notebooka - składanie
Wkład do Traveler’s Notebooka składamy na pół. Warto złożyć każdą kartkę osobno.

Wkład do Traveler's Notebooka, widok miesięczny.
Wszystkie kartki powinny po złożeniu idealnie się uzupełniać.

Wkład do Traveler's Notebooka - widok miesięczny

Wkład do Traveler's Notebooka Wkład do Traveler's Notebooka

Wkład do Traveler's Notebooka


Planer możecie pobrać pod nr 22


PS. Na początku napisałam, że możecie stworzyć swój własny zestaw wkładów. Pytanie tylko, skąd je wziąć? I skąd wziąć Traveler’s Notebook? Na te pytania odpowiem Wam już niedługo Bądźcie cierpliwe. Na razie skupcie się na testowaniu wkładu A6. Koniecznie dajcie znać, jak Wam idzie!

Aaaaa, i ważne ogłoszenie!

Szykuję masę nowości! Mam zamiar wprowadzić na polski rynek kilka ciekawych rozwiązań  W tym i kolejnym miesiącu będę zamieszczać na Facebooku spojlery. A w listopadzie się zadzieje, oj zadzieje! Będziecie również mogli zajrzeć do mojego Traveler’s Notebooka, podejrzeć wkłady tematyczne, np. fitnessowe, które uwielbiam. Część treści będzie pojawiać się tylko na chwilę i znikać Będzie przeznaczona tylko dla rzeczywiście zainteresowanych tym co się tutaj dzieje. Jeśli Was interesuje ten temat i nie chcecie przegapić, zaznaczcie na Facebooku aby wyświetlał Wam powiadomienia ode mnie tak jak na screenie poniżej. Widzicie te strzałki, prawda? Nie będę wam zaśmiecać Walla, obiecuję.

Facebook nie jest niestety instytucją charytatywną i musiałabym mu płacić, aby pokazywał Wam posty, nawet, jeśli jesteście fanami. FB zwiększa też zasięg kiedy coś często lajkujecie, klikacie i patrzycie na to. Wtedy częściej Wam to pokazuje. Stąd też tak regularnie blogerzy proszą o lajki. Więc i ja proszę, nie żałujcie mi lajków, bo wolę te pieniądze przeznaczyć na ulepszenie planera. A jutro będzie kolejna niespodzianka w nieco większym rozmiarze Miłego planowania dziewczyny!