Właśnie zjadam kolejne „ostatnie” ciasteczko na śniadanie. Obok mnie stoi metalowa puszka, w której leżakują, w oczekiwaniu na Gwiazdkę, pyszne, świąteczne ciasteczka. Zapowiedziałam wszystkim, że ciastka mają doczekać Świąt, ale chyba sama w to nie wierzę. One są naprawdę pyszne! Przepisu używamy już od kilkunastu lat i nie szukamy innego, lepszego, bo ten jest dla nas doskonały. Ciasteczka wychodzą kruchutkie, delikatne, odpowiednio słodkie i spokojnie można je przechowywać w metalowej puszce przez kilka tygodni (jeśli dotrwają). Jest to naprawdę stary przepis, bez żadnych udziwnień i modnych dodatków. Są to po prostu tradycyjne, świąteczne ciasteczka, bardzo łatwe w przygotowaniu i z prostych składników, które kupimy dosłownie wszędzie. Przepis ten mogę Wam polecić z czystym sumieniem. Bo to jeden z tych, które zostają z nami na dłużej.

Świąteczne ciasteczka, które robimy od lat (kruche, delikatne, pyszne)

Świąteczne ciasteczka

Świąteczne ciasteczka
Świąteczne Ciasteczka powinny być w zbliżonych rozmiarach, dzięki czemu będą dopiekać się równomiernie.

Świąteczne ciasteczka


Przepis na Świąteczne Ciasteczka


Składniki na Świąteczne Ciasteczka

  • 3 szklanki mąki krupczatki
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 cukry wanilinowe
  • kostka masła (250g, czyli ta większa)
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki gęstej śmietany 12%

Przygotowanie

1. Zagniatamy ciasto, dzielimy na 2-3 części i zawijamy w folię spożywczą

2. Chłodzimy w lodówce przez około godzinę

3. Cienko wałkujemy (ciasteczka urosną o około 1/3 wzwyż), wykrawamy cuda i wykładamy na blaszce (najlepiej) nasmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia.

4. Pieczemy w 200 stopniach przez ok 15 min. Sprawdzamy, bo każdy piekarnik grzeje inaczej. Ciasteczka powinny piec się max 15 min. Jeśli potrzebujemy dłużej, to najprawdopodobniej są za grube.

5. Maczamy je w roztopionej mlecznej czekoladzie i posypujemy kolorowymi słodkościami.

Ciasteczka przechowujemy w metalowej puszce, dzięki czemu będą mogły poczekać na Święta nawet kilka tygodni. Nie musimy więc robić ich na ostatnią chwilę i na spokojnie możemy zasiąść do nich na początku grudnia.


Nie pozostaje nam teraz nic innego jak spróbować przechować ciasteczka do Świąt.

Smacznego!kasia-pozytywny-plan