Miśki zapraszają na ich pierwszy przepis! Poszliśmy na całość – jest aż dwuskładnikowy.


Lubicie smak masła? Ja bardzo. Niestety, nie mam cierpliwości, aby po wyjęciu go z lodówki czekać, aż stanie się miękkie i łatwe do smarowania. Mam jednak na to radę – miks maślany, który jest zdrowszy od margaryny, a nawet od samego masła. Warto zastąpić nim margarynę nie tylko ze względu na lepszy skład, ale również na smak. Bierzmy się zatem do dzieła!

składniki na miks maślany - miękkie masło

a1 a2 a3 a4 a5 a6

Mam nadzieję, że miks maślany na stałe zagości na Waszych stołach, bo jest pyszny My go jemy bardzo często. Na zakończenie mam dla Was jeszcze 4 podpowiedzi:

1. Przed zmiksowaniem masła i oleju, warto poczekać, aż masło zmięknie – my tyle czasu je kroiliśmy, że pod koniec miało już odpowiednią konsystencję.

2. Warto użyć oleju rzepakowego nierafinowanego / tłoczonego na zimno. Jest jeszcze zdrowszy niż oliwa z oliwek. Co do oliwy z oliwek, również robiłam z nią miks, ale jednak ma zbyt mocny smak.

3. Dobrze jest mieć 2 takie same zamykane pojemniczki. W momencie, kiedy miks maślany kończy się w pierwszym, robimy go w drugim. Nie ma wtedy przerw w dostawach.

4. Wybierzcie prawdziwe masło z długą datą ważności, która będzie wyznaczała czas przydatności do spożycia miksu.

Koniecznie spróbujcie. Smacznego!

Edit. Zapomniałam dodać, że miks po schłodzeniu ma konsystencję podobną do margaryny Tężeje, ale łatwo jest go rozsmarować. Może Was zdziwić bardzo ciekła forma po zmiksowaniu – nie martwcie się, to wszystko ładnie stężeje. Możecie też testować różne proporcje i wybrać taki wariant miękkości, jaki będzie dla Was najsmaczniejszy.