Misiek odwiedził największy plac zabaw w Polsce Loopy’s World i śpieszy z relacją


Jeśli uważacie, że u jest u Was gorąco, to dodajcie do tego jeszcze kilka stopni i wyjdzie Wam temperatura we Wrocławiu, który jest najgorętszym miastem w Polsce. Ludzie są tutaj już tak zdesperowani, że bawią się w samochodach z małymi dziećmi, bo jest w nich klimatyzacja! Co jeszcze można robić w taki upał? Spędzić dzień w centrum handlowym, posiedzieć trochę w kinie, wszędzie tam, gdzie jest chłodniej. A najlepiej wybrać się do rodzinnego centrum rozrywki położonego pod Wrocławiem – Loopy’s World.

Niekwestionowaną zaletą Loopy’s World jest to, że jest tam chłodno! Panuje tam przyjemna i umiarkowana temperatura, całkowicie niezależna od tej na zewnątrz. Nieważne, czy jest upalne lato, czy mroźna zima. Mało tego, jest to miejsce, w którym możecie odpocząć. Czasem bywa bowiem tak, że już nie mamy siły do naszych dzieci, które rozpiera energia. A tam możemy je puścić wolno, aby się zmęczyły I kiedy Wasze dzieci będą przemierzać dziwne przeszkody, Wy będziecie popijać zimny koktajl w restauracji bądź w spokoju spożywać jeszcze ciepły posiłek. Albo najzwyczajniej w świecie – nic nie robić! Nic. Chyba, że będziecie chcieli bawić się z dziećmi, wtedy będzie jeszcze fajniej! Na atrakcjach jest napisane, a nawet narysowane, czy rodzic może z nich skorzystać. Jeśli więc marzycie o skakaniu na trampolinie albo przejażdżce wyścigówką, to śmiało możecie skorzystać. W końcu to wszystko robicie dla dzieci :-)

Uważam, że każdy rodzic z Wrocławia i przejezdny powinien chociaż raz odwiedzić Loopy’s World. Dla dzieci jest to świetna zabawa. Jest tam niezliczona ilość miejsc do wspinania się, zjeżdżalni, tuneli i basenów z kolorowymi piłeczkami. Można strzelać do siebie z armat na kulki, przejechać się samochodzikiem (miejsce dla taty też jest ;-) ), operować koparką w kulkowym baseniku, zagrać w kosza, skakać na trampolinie, malować, pisać kredą, bawić się klockami, zagrać na „automatach”, skakać na piłce, przejechać się ciuchcią, zrelaksować się w fotelu z masażem i wiele, wiele innych. Atrakcji jest bardzo dużo.

W Loopy’s World byliśmy dwa razy i z pewnością pojedziemy tam jeszcze nie raz. Misiek, mimo tego, że kwalifikuje się głównie do strefy malucha (0 -3), był zachwycony. Biegał jak szalony, wszystko testował, dotykał, sprawdzał i wszędzie chciał wejść. Baseniki z kulkami przerobił wszystkie i je uwielbia. Mimo tego, że centrum rozrywki jest przeznaczone dla trochę starszych dzieci, taki maluch też znajdzie coś dla siebie. A po tym wszystkim padnie jak mucha Jeśli więc macie wymagające dzieci w różnym wieku, śmiało możecie pojechać do Loopy’s World. Każde z nich będzie zadowolone. Obiecuję. A Wy trochę wreszcie odpoczniecie.

Loopy's World zdjeżdżalnia Loopy's World tunel Loopy's World strefa malucha 3 4 Loopy's World automaty 5 6 Loopy's World atrakcje 8 Loopy's World tunele Loopy's World atrakcje Loopy's World tor samochodowy 12 13 Loopy's World 15

PS. Znaleźliście 4 halomisiowe miśki? :) 

 

Jeśli Wam mało zdjęć, zapraszam na filmik Loopy’s World:

Kasia Szreder