Kalendarz 2016 do druku – miesięczny

Kupiliście już kalendarz na 2016 rok? Może nie musicie? Mam dla Was kalendarz do druku w formacie A4.Rok powoli się kończy. Zaraz Wszystkich Świętych, a od drugiego listopada w centrach handlowych zaczną pojawiać się ozdoby świąteczne. Półki sklepów już uginają się od kalendarzy. Z ich zakupem kojarzy mi się też końcówka roku. Pomyślałam, że to będzie dobry moment na ten post. Kto wie, może nie będziecie musieli nic kupować i wystarczy, że wydrukujecie moją propozycję? Polecam Kalendarz na ten rok doskonale się u nas przyjął. Mimo tego, że mamy w domu duży sklepowy egzemplarz, na lodówce wisi mój, idealnie dopasowany do naszych potrzeb. No może nie do końca idealnie – kalendarz 2016 zawiera wszystko to, czego brakowało w tegorocznej wersji.

Nowy kalendarz jest przede wszystkim bardziej wyrazisty od poprzednika. Jest w nim więcej ciemniejszych akcentów. Nie chciałam na ten rok robić czegoś zupełnie nowego, bo czemu zmieniać coś, co doskonale się sprawdza? Nawet nie spodziewałam się, że tak wiele osób ściągnie wersję 2015! Zmotywowało mnie to do zrobienia nowej, lepszej odsłony kalendarza.

1

Kalendarz 2016 do drukuKalendarz skonstruowany jest w bardzo przejrzysty sposób. To co dla mnie jest ważne – weekendy w wyraźny sposób odznaczają się na tle dni roboczych (są wyszarzone). Dodatkowo, dni które nie należą do głównego miesiąca, wykreślone są ciemną tasiemką. Format A4 nie jest ani za duży, ani za mały. Z powodzeniem możecie powiesić na lodówce 2 sztuki, co jest pomocne, kiedy aktualny miesiąc zaczyna się kończyć.

Kalendarz 2016 do drukuNowością są również święta i ważne daty. Jak szaleć, to na całego Może nie ma wszystkich dat typu „Śledzik” (nadal nie wiem, co to za okazja), ale te najistotniejsze dla nas są wyszczególnione. W tym roku mam zamiar od razu wypisać też wszystkie ważne dla nas imieniny i urodziny. Będę spokojniejsza, że o żadnych nie zapomnę. Poza tym nie jestem dobra w pamiętaniu o świętach. Nawet nie wiecie ile razy pod rząd zaskoczyły mnie Zielone Świątki… Nie raz podjechałam po duże zakupy jedzeniowe (bo lodówka pusta) i zdziwiłam się, czemu parking przed centrum handlowym jest pusty. I w 2016 roku rzucam im wyzwanie. Będę wiedzieć, że nadchodzą i się do nich przygotuję. Tak jak do Halloween. Bo to straszne uczucie, kiedy pukają do Was słodkie dzieciaczki, a Wy jesteście w szoku i przeszukując dom w popłochu znajdujecie winogrona, rodzynki i kawałek gorzkiej czekolady. Miło też patrzy się w kalendarz, gdzie jest wyszczególnione kilka dni wolnych. Od razu robi się lżej na sercu i można z głową zaplanować urlop tak, aby jak najlepiej wykorzystać ich potencjał. Taką mam strategię na 2016 rok

Kalendarz zamieszczony na lodówce to nasze centrum dowodzenia. Wpisujemy w nim wszystko, co musi wiedzieć każdy z nas: wizyty lekarskie, szczepienia, wyjazdy, wyjścia, imieniny, urodziny, hotel dla kota, wizyty u fryzjera. Polecam Wam wypróbowanie tej opcji nawet, jeśli posiadacie swój książkowy kalendarz. Wasz mąż również musi wiedzieć, co się dzieje. Nie będzie Was wciąż wypytywać o ważne daty, czasem Wam o czymś przypomni, a nawet sam coś zanotuje. Kalendarz i notesik z listą zakupów wiszą u nas już od dawna i sprawdzają się znakomicie.

Kalendarz 2016 do wydrukowaniaWszystkie 12 miesięcy możecie pobrać w formacie PDF. Dzięki temu, nawet jak dacie kalendarz do druku w punkcie ksero, będziecie mieć pewność, że pliki się ładnie wydrukują i nic się nie rozjedzie. Dobra jakość będzie zachowana także przy drukarkach laserowych. Kalendarz jest czarno-biały, dzięki czemu nie tylko wyjdzie oszczędnie, ale i będzie pasował do każdego wnętrza. Najlepiej wydrukować go w orientacji poziomej, bez dopasowania do strony (będzie większy) w rozmiarze faktycznym. Jeśli okaże się za duży, można wydrukować z dopasowaniem do strony.

Kalendarz 2016 do druku Kalendarz 2016 do wydruku


Kalendarz 2016 do druku możecie pobrać pod nr #4


pobierz

Polecam Wam też zajrzeć do postu z kalendarzem książkowym do druku Kalendarz jest uniwersalny i możecie rozpocząć korzystanie z niego w każdym momencie w roku. Pomoże Wam zrealizować cele, zaplanować wyjątkowy miesiąc, a nawet zaplanować menu (rodzinne lub dietę). Układ tygodniowy jest bardzo wygodny, a na końcu jest miejsce na notatki. Zapraszam tu -> Kalendarz na Dzień Dobry

Kalendarz do druku książkowy - Kalendarz na Dzień Dobry

Kalendarz na Dzień Dobry - plan tygodnia

Kalendarz na Dzień Dobry - podgląd miesiąca

Menu Planner - planowanie posiłków, obiadów

 

  • Świetny, jak zwykle, podziwiam za takie umiejętności!

  • Jest świetny! bardzo praktyczny uważam

  • Ania K.

    Bardzo podoba mi się ten kalendarz do druku A zaczęłam już szukać na zagranicznych stronach. Dzięki!

  • cosmomama

    Bardzo fajny. Cieszy oko

  • Ściągnęłam

  • Czy ja mam kalendarz na 2016? Hmmm ja mam już trzy kalendarze na 2016, a licząc ten Twój to zaraz będę miała cztery

    • Ja już się dziś kręciłam koło sklepu, aby sobie kupić książkowy, ale musiałam dać sobie po łapkach Do pracy by się przydał.

      • mam dwa mogę Ci jeden oddać, już jeden podarowałam siostrze więc zmniejszam ilość

  • Super! Na pewno się przyda. Dziękuje.

  • Kasiu jest świetny, o tym długopisie ścieralnym dowiedziałam się kiedy moja najstarsza córka poszła do szkoły genialny

    • Ten długopis to moje odkrycie 2015 Mam ich z 5

  • Ja lubię wielkie, grube kalendarze ale w sumie taki mały na lodówke, żeby plany moje i Małżona razem zapisać gdzieś, fajna sprawa

  • jest fantastyczny!

  • Super Przyda się na pewno! Jeszcze tylko nowe magnesiki na lodówkę potrzebuję do mocowania, bo mi dzieci pozabierały A mówiły, że oddadzą

  • Dzięki :*

  • Bardzo mi sie podoba. Chyba go wydrukuję i powieszę na tablicy korkowej w naszym pokoju.

  • A czy ja mogę mieć sugestie?
    Kalendarz jest przepiękny – delikatny, subtelny i ma takie cudowne detale…ale mi jako wzrokowcowi bardzo przeszkadzają te czarne pasy, które „wykreślają” wolne pola. Nadaje to takiej ciężkości, toporności i wg mnie psuje to efekt całości która podkreślę – żeby nie było, że to hejt – jest genialna !

    • No właśnie w wersji na poprzedni rok były szare i też mi coś nie grało Było jakoś tak bez wyrazu. Muszę przetestować styczeń i ocenić, bo na razie wisi poprzednia wersja Dzięki

      • Ja bym te pola zostawiła po prostu puste lub wykreśliła je w jakiś delikatniejszy sposób np powtarzając wzór z nagłówka.

      • Ola

        ja bym pozostawiła tylko czarną obwódkę tego paska, a wypełnienie białe do zapisywania notatek czy cytatów, kto co lubi. Poza tym śliczny szablon, pozdrawiam!

        • Dziękuję Bardzo dobry pomysł. Nie pomyślałam o tym

  • Pingback: Grunt to dobry plan ;) | Z głową w chmurach()

  • Świetny! U nas w tym roku goszczą koty na kalendarzu- Młoda sobie wybrała w sklepie

  • Piękny. Jeden z ładniejszych kalendarzy, które znalazłam (a paradoksalnie… wcale nie lubię czerni). Pozwolę sobie zamieścić link do postu na swoim blogu. Mam nadzieję, że się nie pogniewasz i zdobędziesz nowych czytelników

  • Zuzanna

    ziękuję bardzo za ten post!
    Te kalendarze przywróciły we mnie chęć organizacji, uff!
    Użyłam twojego projektu do jednego z pierwszych blogowych wpisów (http://calazuzia.blogspot.com/2016/01/2-motywacja-do-cwiczen.html). Mam nadzieję, że nie sprawi to problemu, aczkolwiek jeśli coś byłoby nie tak to proszę o kontakt.

    Pozdrawiam,
    Zuza

    • Bardzo się cieszę, że kalendarz się przyda Powodzenia w blogowaniu!

  • Aż sobie popatrzyłam w necie co to  Fajne są te kalendarze motywacyjne – myślę, że książkowy byłby super.

  • Pingback: Nie potrzebuję kalendarza, mam Żonę + prezent do druku - Mocem()

  • Pingback: Kalendarz 2016 do wydrukowania - 5 propozycji - Pan Koza - blog()

  • Pingback: Podstawowe narzędzia do planowania – kalendarze, organizery, bullet journal – AG Words and Crafts()

  • Emilia Szmi

    Super, ale nie myślałaś, żeby 3 miesiące na jednej stronie. Czasem potrzeba planować dalej

  • Camille

    Szybkie pytanie odnosnie plannera. Jestem w nim zakochana juz od jakiegos czasu ale odkad ostatnio moja studencka torba zrobila sie bardziej uboga w miejsce to lepszym pomyslem bylby format A6 niestety tak przyzwyczailam sie do twojego plannera ze nie mam serca go zmieniac. Stad pytanko planujesz moze zrobienie wersji A6 albo moglabys moze podpowiedziec mi jak zmienic twoja oryginalna wersje w mniejszy format?

    • Niestety nie będę robić wersji A6, bo planner jest zbyt rozbudowany na taki mały format. Ciężko byłoby też go bindować, bo drukarnie preferują określoną szerokość marginesów. Dla nich najlepiej jest, jeśli jest po centymetrze na zewnętrznych krawędziach i 2 cm w środku, bo zawsze jest jakieś przesunięcie. Nie zostałoby miejsca na zapiski Można wydrukować planner w orientacji pionowej, dwustronnie wzdłuż długiej krawędzi. Wtedy format będzie mniejszy i trzeba będzie odciąć nadmiar papieru. Ale niestety marginesy również się zmniejszą i może być problem z bindowaniem. Tak samo będzie z liniami – zrobią się mniejsze i większość drukarek ich nie wydrukuje. Obawiam się, że się to nie uda.