Spokojnie, targi nie zaczynają się tak wcześnie :-) Zdążymy. Misiek o piątej rano ma inne obowiązki.


Misiek bardzo przejął się moim powrotem do pracy. Widzi, że bardzo mi zależy i postanowił mi pomóc, jak tylko potrafi. A że narzędzi i umiejętności za wiele nie posiada, postanowił przyjąć funkcję porannego budzika. Co ciekawe, działa bez zarzutu. Piątek, świątek, czy niedziela, budzik „dzwoni” między 5:00 a 5:30. Dlaczego tak? Dlatego, że Misiek nie wie, kiedy jest poniedziałek, a kiedy jest weekend. Dzwoni na wszelki wypadek, tak wcześnie, jak tylko się da, aby mieć pewność, że zdążę do pracy.

I tak było dzisiaj. W okolicy godziny piątej rozpoczęło się budzenie. Co gorsza, nic nie było w stanie go powstrzymać. Kiedyś wkładałam wieczorem do łóżeczka przysłowiową „kość”. Były to zabawki, fajne przedmioty, miśki – cokolwiek, co dałoby mi jeszcze pospać 15 minut po przebudzeniu się Miśka. Teraz nawet butla przestała działać. Wychodzi na to, że muszę nauczyć się tak żyć. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło O 6:30 byliśmy już na spacerze i zdążyliśmy przed upałem Plac zabaw był tylko dla nas.

2 3 4 4a 5 6 8

Jest mi bardzo miło ogłosić, że Misiek patronuje największym targom rodzinnym w Polsce Family Days! Jeśli planujecie dzidziusia, albo macie już takiego do lat dziesięciu, to znajdziecie z pewnością coś dla siebie. Będzie mnóstwo pięknych rzeczy dla dzieci i rodziców, a także wykłady, warsztaty, konkursy i atrakcje dla najmłodszych. Możecie dowiedzieć się, jak powinien wyglądać jadłospis 2-3 latka, jak nosić dziecko w chuście, jak udzielić pierwszej pomocy maluchowi, a nawet – jak pielęgnować jego stopy! Targi odbędą się 29-30 sierpnia w Warszawie. Zapraszamy

FD